Płyta Jubileuszowa


Śpiewnik Jubileuszowy

Słodki Całus od Buby

Słodki Całus Od Buby – Początki zespołu Słodki Całus od Buby sięgają 1986 roku, kiedy to trzech wyznawców Belona, Kaczmarskiego i Rock and Rolla postanowiło założyć zespół muzyczny celem występowania na scenach popularnych wówczas festiwali piosenki studenckiej. Po kilku latach, zmianach składu i wielu nagrodach oraz wyróżnieniach na scenach Yapy, Bazuny, Bakcynaliów,
Piostura, Giełdy Piosenki w Szklarskiej Porębie itp. wykrystalizował się skład zespołu, który do dzisiaj przetrwał w formie: Krzysztof Jurkiewicz – gitara, harmonijka, śpiew ; Mariusz Kamper – gitara, śpiew ;
Jarosław Medyński- harmonijka ustna ;
Jacek Jakubowski – akordeon, klawisze, śpiew ;
Cezary Rogalski – gitara basowa
Adam Skrzyński-Paszkowicz – perkusja
Zespół dwukrotnie wystąpił w konkursie na Festiwalu Piosenki Studenckiej w Krakowie (w 1991 i 1995 roku) zdobywając trzecią i drugą nagrodę.

Więcej informacji o zespole można znaleźć na stronie www.scob.art.pl

Na pytania w imieniu zespołu odpowiada Mariusz Kamper.

Kiedy i jak zaczęła się Pańtwa przygoda z BAZUNĄ?

Pierwszy raz na Bazunie z kolegami z nie istniejącego wtedy jeszcze zespołu byliśmy w 1984 roku w Szymbarku k/ Iławy. Pierwszy raz wystąpiliśmy w konkursie w Człuchowie w 1987 roku, zdobywając nagrodę za interpretację piosenki Wojtka Jarocińskiego “Wczoraj wieczorem”. Od tego czasu Bazuna stała się niezmiennym punktem, zarezerwowanym weekendem na zawsze.

Co charakterystycznego widzi Państwo w przeglądzie BAZUNA?

Że wędruje. Raz w dobrą raz w złą stronę, ale wciąż i wciąż. Jak każdy. Że nie dała zamknąć się pod dachem. Że jest. I dobrze. Chociaż w tym roku ma być pod dachem, ale nic to. I tak przestrzeni wystarczy

Dla mnie BAZUNA …

… Mnóstwo wspomnień. Tyle lat. Na palcach jednej ręki policzyć można przeglądy na których nie byliśmy, na których SCoB nie występował. Jakoś staliśmy się takim Bazunowym zespołem, a Bazuna naszym festiwalem. W pradawnych czasach, dla nas mniej więcej w wieku maturalnym, Bazuna była legendą już wtedy. I na Bazunę przyjeżdżało wtedy ludzi kilka tysięcy! W tych strasznie smutnych i beznadziejnych latach osiemdziesiątych była to odskocznia, Hyde Park, miejsce dla wolności słowa, mimo wszechobecnej cenzury, którą wszyscy wykonawcy jakże często olewali. A mniej poważnie, to miejsce przecudownych imprez, spotkań, śpiewania do rana i zdarcia gardła, ludzie, któych się widuje czasem raz na kilka lat, i siadasz, rozmawiasz, i jakoby wczoraj żegnaliśmy się. Wyjątkowy czas i Święto.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Comment validation by @