Płyta Jubileuszowa


Śpiewnik Jubileuszowy

Adam Drąg

Adam Drąg (ur. 18 lipca 1949 w Oleśnie) – muzyk, autor tekstów, działacz NSZZ Solidarność.

Karierę muzyczną rozpoczął w wieku 16 lat jako perkusista, a później gitarzysta w zespole szkolnym. Jego piosenki zdobyły popularność i obecnie zamieszczane są w wielu śpiewnikach i w internecie.

Kiedy i jak zaczęła się Pańska przygoda z BAZUNĄ?

Pierwszą Bazuną byłem zauroczony. Jako kibic. Najbardziej Żakiem z rusztowaniami, parą konferansjerów, prostymi piosenkami i wyjątkową atmosferą wspólnej zabawy. Będąc pod takimi wrażeniami i częściowo przez namowę znajomych z Fifów (byłem ich “nadwornym” gitarzystą) – spróbowałem w akademiku napisać piosenki na następną Bazunę. Ze skutkiem niespodziewanym dla mnie samego. Przez kilka następnych lat co piosenka na Bazunie to jej sukces.

Potem  w latach 1979, 1981, 1985, 1987 byłem zapraszany przez organizatorów Bazuny do jury i pełniłem w nim rolę przewodniczącego. Upływający czas nie naruszył Bazuny, nie naruszył wszystkich towarzyszących jej osób i nie naruszył także mnie. Pamiętam tamte emocje i one wrócą do mnie w czerwcu 2012.

Na Bazuny byłem zapraszany nie raz, ale obowiązki zawodowe nie pozwalały mi na skorzystanie z tych zaproszeń i… teraz spotkam się z Bazuną po blisko 40-tu latach.

Na głównej scenie przypomnę piosenki, które napisałem wtedy tj.: Rzeki to idące drogi, Ech muzyka muzyka muzyka, Połoniny niebieskie, Chyba już czas wracać do domu, Jeszcze się tyle stanie…A ja sobie śpiewam, Wpław. Wykorzystując drugą scenę zaśpiewam piosenki, które nie były prezentowane na Bazunach – piosenki z “tamtej szuflady” i piosenki, które napisałem w okresie współpracy z Wałami Jagiellońskimi, a także te późniejsze.

To będzie przepięknie spędzony czas – do tego dojdzie spotkanie znajomych z tych pierwszych Bazun, do tego dojdzie wypite piwo z nimi, do tego dojdzie klimat imprezy, która zainspirowała mnie do pisania piosenek.  Cieszę się, naprawdę cieszę się. Spotkamy się na pewno ponownie na 50-tej Bazunie i na 100-tnej Bazunie.  A co dalej?….pożyjemy, zobaczymy.

Co charakterystycznego widzi Pan w przeglądzie BAZUNA?

Charakterystyczne jest zespolenie twórców piosenek, samych piosenek z oczekiwaniami całej rzeszy bazunowych słuchaczy. To trwa tyle lat mimo zmian pokoleniowych i mimo, że obok powstawały i powstają bez przerwy w ilościach dziesiątek tysięcy - inne piosenki.

Dla mnie BAZUNA …

…to przegląd, który dał mi możliwość spróbowania (z sukcesem) dotknięcia zupełnie innej strony świata artystycznego. Nabrałem odwagi w pisaniu piosenek, chciałem je pisać i tak krok po kroku zmieniałem swoje życie.

Piszę je nadal, a te stare z pierwszych Bazun, żyją swoim życiem. Jestem z nich dumny i co ważne cały czas podobają mi się.

A to co piszę teraz to zupełnie inna historia.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

Comment validation by @