2004 – Lubań

Do realizacji kolejnego Przeglądu grono organizatorów przystąpiło z dużą rezerwą. Niesolidność jednego ze sponsorów imprezy tczewskiej spowodowała, iż na czas nie zostały wypełnione wszystkie zobowiązania. W miejsce przygotowywania kolejnej BAZUNY czas i wysiłek ekipy organizacyjnej wciąż absorbowała edycja już zakończona. Pomimo, iż sztab imprezy skupiało już od roku stowarzyszenie PeStKA, konsekwencje wynikłej sytuacji spadały na klub FIFY, jako tradycyjnego realizatora Przeglądu. Zarząd klubu podjął więc decyzję o wycofaniu BAZUNY z listy klubowych imprez w roku 2004, zaznaczając przy tym, że jest to sytuacja wyjątkowa, nie przesądzająca nic w sprawie lat kolejnych.

Teraz jednak impreza bieżąca, którą trzeba było zrealizować w mniejszym, niż zwykle zespole (ekipa klubowa stanowiła znaczącą siłę, zwłaszcza serwisu technicznego i biura). Pomocną rękę wyciągnęła zajmująca się turystyką aktywną AKADEMIA PRZYGODA, z siedzibą w Gdyni, lecz ze znakomitą bazą w Lubaniu k. Kościerzyny (także niedaleko Będomina, gdzie mieści się unikalne Muzeum Hymnu Narodowego). Miejsce zostało wiec ustalone, “atrakcje” się jednak nie skończyły. Jak na złość odmawiać zaczęli sprawdzeni od lat partnerzy imprezy, wciąż nie było gwarancji jej dodatniego “zamknięcia”. Przebąkiwano już o deja vu sytuacji sprzed lat dziesięciu. Decyzja o tym, że tak nie będzie, zapadła na dwa tygodnie przed planowanym terminem, czyli w połowie czerwca.

Brak możliwości komfortowego dojazdu na BAZUNĘ, jak chociażby rok wcześniej, znacznie przetrzebił grono widzów, zabrakło także niektórych spośród zakwalifikowanych wykonawców. Było jednak kilka mocnych punktów imprezy. Wydarzeniem sobotniej nocy był specjalny koncert z okazji premiery płyty warszawskiego zespołu ZGÓRMYSYNY – grupy młodszej generacji, jednak z ogromną siłą i radością wspólnego grania, obrazującą to, co najlepsze w kategorii studencko – turystycznej. Występ młodej grupy w roli pełnoprawnej gwiazdy wieczoru znakomicie podtrzymał kurs, którym BAZUNA zmierzała od dobrych kilkunastu lat – promowania przede wszystkim nowych twarzy. W taki sposób również należało odebrać występ Asi Kondrat z zespołem oraz grupy NA BANI. Grupa stałych bywalców bazunowej sceny nie pozostawała jednak dłużna – legenda – BEZ JACKA, znakomity jak zwykle SŁODKI CAŁUS OD BUBY czy Timur (tym razem solo) pokazali, że jeszcze nie czas, by ich piosenki przeszły wyłącznie do wspomnień i archiwów.

Konkurs ukazał kilka scenicznych zjawisk – muzyczną ścianę dźwięku TOWARZYSTWA POWIEKSZANIA WYOBRAŹNI (śpiewającą turystycznie), miejski łódzki klimat KALINKI JAZZ, przede wszystkim jednak ujmujący, ciepły głos Agnieszki Rumież i jej ballady, pisane jakby w podzięce Astrud Gilberto. Właśnie Agnieszka wybrana została najlepszym wykonawcą Przeglądu. Rajdowa Piosenka Roku, “Piosenka o tym, jak to jest” gdańskiej KAVKI, mimo, iż wykonana dynamicznie, jest utworem refleksyjnym, w mniejszym stopniu przeznaczonym do rajdowych wykonań. BAZUNA przetrwała w swej historii trudny okress. Od jesieni, już wspólnymi siłami Stowarzyszenia i klubu FIFY rozpoczęto przygotowania do kolejnej edycji imprezy.